piątek, 28 marca 2014

Sun Shine: Od Ethana cd. Sierry

- Pomóc ci? - spytałem, widząc nieudolne próby dziewczyny próbującej naprawić pękniętą strunę.
- Dam radę - powiedziała z przekonaniem, po czym zaczęła dalej majstrować przy swoim instrumencie.
- Pomogę ci - powiedziałem i zabrałem jej gitarę z rąk. Przyjrzałem się dokładnie uszkodzeniu i cmoknąłem z niezadowoleniem.
- Coś poważnego? - spytała Sierra wyraźnie zmartwiona.
- Trzeba założyć nową.
- Nie mam przy sobie zapasowych strun... - jęknęła.
- A w akademiku?
- W ogóle nie mam... TO była zapasowa.
- Ja mam - powiedziałem wspaniałomyślnie. - Pożyczę ci. Chodź.
Wstaliśmy z ławki i skierowaliśmy się do akademika Sun Shine. Mój pokój znajdował się na parterze - numer 4.
- Dziękuję - uśmiechnęła się Sierra z wdzięcznością, gdy pół godziny później odłożyłem korbę i zacząłem przyglądać się swojemu dziełu. Gitara była jak nowa.
- Wypróbuj - zachęciłem ją.
Dziewczyna delikatnie szarpnęła wymienioną strunę. Zmarszczyła czoło i zaczęła ją stroić.
- Zagramy? - zaproponowałem.
- Ok, ale co?...
- Improwizacja - mrugnąłem i zacząłem grać prostą melodię. - Śpiewaj.


- Dzieło mojego życia - zaśmiałem się, gdy nuty ucichły. - Masz śliczny głos.
- I ty też...
- Jak na chłopaka?
- Jak na każdego...
I w taki oto zupełnie przeciętny i przewidywalny sposób zaczęła się moja przyjaźń ze Sierrą. Często sobie gramy razem i układamy teksty piosenek, ot tak, "do szuflady". Sprawia nam to ogromną przyjemność. Serio dziękuję rodzicom, że mnie tu wysłali.

- Aaa! - wydarł się krzyk z piersi Sierry, gdy tylko opuściliśmy klasę matematyczną i wyszliśmy na przerwę. Wrześniowe słońce oświetlało szkolny dziedziniec i wywabiło niemal wszystkich uczniów na zewnątrz.
- Co dostałaś? - zapytałem z troską. Dyrektorka oddawała kartkówki z własności podzielności liczb.
- Pizdę. F. Wiesz, co to znaczy F?! NIE DO PRZYJĘCIA! Co za życie... Nienawidzę matmy.
- Ja też nie.
- A co dostałeś.
- Hm... E...
- No widzisz?!
- Ale wiesz, E to "poniżej przeciętnej"...
- Ale nie "nie do przyjęcia"...
- Przesadzasz...

Sierra?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz