piątek, 21 marca 2014

Lioneart: Od Lindsey CD Lilianne do Stu

- Łał.-nie mogłam się otrząsnąć ze zdziwienia. 
- Ten obraz... On jest piękny! Nie wiem jak to zrobiłaś, jak-jak sobie wyobraziłaś muzykę, ale to jest piękne! 
Liliane trochę się zarumieniła. Ale było widać po niej że jest dumna. 
-A ty co kombinowałaś z tymi skrzypcami?-zapytała wymijająco. 
-A taki tam eksperyment. 
Chwilę jeszcze porozmawiałyśmy, ale Liliane musiała wracać do swojego akademika więc pożegnałyśmy się. Zerknęłam na zegarek. Było około 21. Wykąpałam się, pomalowałam paznokcie na delikatny turkus i zagrałam jedną melodię na skrzypcach. Wtedy wróciła Katniss i obie położyłyśmy się spać. 
~Następny dzień ~
Ghrr! Od dzisiaj nienawidzę matematyki! Jak mogła akurat mnie pytać?! Koszmar! 
Po lekcjach wybiegłam przed szkołę. Miałam zamiar przejść się po mieście. Szłam szybkim krokiem, grzebiąc w torbie. I wtedy wpadłam na jakiegoś chłopaka. 
-Przepraszam-wymamrotałam i podniosłam mu okulary które podczas zderzenia mu wypadły. 

<Stuart?  >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz