Imię: Zoe
Nazwisko: Nightshade
Klasa: Piąta w High School; tu druga
Profil: Plastyczny
Akademik: Clevouse
Praca: Brak
Chłopak: Nie posiada.
Charakter: Zoe jest na co dzień cicha i nie wychodzi przed szereg bez potrzeby, co w połączeniu z jej wyglądem może wywoływać niepokój. Na przerwach stoi pod ścianą ze słuchawkami w uszach. Raczej nie zaczyna pierwsza rozmowy, gdyż po prostu nie widzi potrzeby spontanicznego poznawania nowych ludzi, jednak nie jest odludkiem izolującym się od otoczenia. Kiedy już ktoś zada sobie trud i odpowiednio, bez narzucania się zagada, stopniowo wydobędzie z niej miłą, sympatyczną, pomocną, inteligentną i niezwykle zabawną osobę, wygadane tornado, które potrafi śmiać się z najgłupszej rzeczy i zabawić całe towarzystwo dowcipem o trzech kolesiach na pustyni. Generalnie Zoe udaje się tolerować wszystkich ludzi, a tych, którzy szczególnie ją zainteresują, stara się polubić. Jest w stanie znieść nawet najdziwniejsze zachowanie najgorszego pustaka, o ile tylko będzie ją szanował. Jeżeli nie, z dziewczyny wydobędzie się najprawdziwszy demon. Jest ironiczna, dobra w pyskówce i zawsze odpłaca się pięknym za nadobne. W dodatku nosi glany, których nie zawaha się użyć, jeżeli ktoś ją wkurzy. Jest osobą konkretną, która potrafi bronić swojego zdania. Sama o sobie mówi jako o wrednej i zupełnie pozbawionej empatii. Faktem jednak jest, z czego znakomicie zdaje sobie sprawę, że potrafi słuchać i chętnie służy radą bądź przysługą, niejednokrotnie sama ją proponując. Wbrew pozorom to jedna z tych, które dadzą wszystkie drobne studentom zbierającym na ulicy na akademik, i która, zauważywszy, że koleżanka kilka razy z rzędu zapomniała na wf gumki do włosów, następnym razem weźmie dwie i spyta tamtą, czy nie potrzebuje. Nie objawia jednak tego oblicza przed wszystkimi. Jak przystało na złośliwca, nie potrafi powstrzymywać się od komentarzy, często nawet nieświadomie obmawia bądź wyśmiewa się, zwykle dla własnej rozrywki.
Zainteresowania: Zoe bardzo ładnie rysuje, głównie wymyślone postacie, demony i inne rzeczy ze swojej głowy. Całkiem dobrze opanowała gitarę elektryczną. Kocha słuchać muzyki, w szczególności takich gatunków jak punk rock, metal, black metal, heavy metal. W wolnych chwilach myszkuje po, jak zwykła to nazywać, ciemnej stronie internetu i ryje sobie psychikę dziwnymi obrazkami czy japońskimi reklamami. Lubi dla własnego użytku uczyć się niecodziennych języków obcych jak szwedzki czy islandzki. Ogląda anime, czyta mangę, przyswaja niemal każdy rodzaj fantastyki. Często i gęsto bywa na konwentach, jednak nie robi cosplay'ów, "bo jej się nie chce".
Ulubiony przedmiot: Angielski
Znienawidzony przedmiot: Wf, biologia
Aparycja: Zoe jest raczej średniego wzrostu, choć wyższa od wielu swoich rówieśniczek (1,71 m). Posiada sylwetkę klepsydry, szerokie biodra oraz ramiona. Raczej nie porusza się z gracją, można przypisać jej wręcz męski chód, potęgowany tylko przez ciężkie glany, w które obute są jej nogi. W zamian za to natura obdarzyła ją piękną twarzyczką. Posiada duże, ciemne oczy, które uważa za "sraczkowate". Rzeczywiście ciężko jednoznacznie określić ich kolor. Tęczówka mieni się różnymi barwami, od piwnej, przez zieloną, po nawet miodową. Oczy okalają długie, gęste rzęsy, które zwykła malować tuszem. Pełne usta czasami pociągnie czarną szminką, wiecznie obgryzione paznokcie czarnym lakierem, natomiast powieki - ciemnym cieniem. Ostatnim elementem jej codziennego makijażu jest jasny fluid, który nakłada, by jej cera była bledsza (w rzeczywistości całkiem szybko się opala). Włosy Zoe są gęste lecz delikatne. Mają kolor czarny, zaś przed farbowaniem były ciemnobrązowe. Dziewczyna jest takim metalo-gothem. Nieodłącznym elementem jej stroju jest plecak kostka. Na prawym przedramieniu ma tatuaż.
Historia: Zoe pochodzi z Londynu. Urodziła się dwudziestego pierwszego kwietnia jako pierwsza i jedyna córka Lily i Toma. Ma młodszego o osiem lat brata Johna. Jej matka uczy plastyki, ojciec natomiast pracuje jako stolarz. Zoe zaczęła się "metalić" w wieku jedenastu lat. Odwiedziła wtedy kuzyna, który był metalem i zaczęła słuchać jego muzyki. Później przewijała się przez różne subkultury. Pojawiło się emo, punk i goth. Chodziła też na wiele zajęć pozalekcyjnych: balet (gówno, dawno i nieprawda), rysunek, programowanie i oczywiście gitarę elektryczną. Ze względu na tak szeroki wachlarz umiejętności szkoła zaproponowała jej wyjazd do prawdziwej szkoły artystycznej w LA, co przyjęła z wielkim entuzjazmem.
Inne zdjęcia: Brak.
Nazwisko: Lewis
Klasa: Piąta w High School; tu druga
Profil: Muzyczny
Akademik: Wolfind
Praca: Brak
Dziewczyna: Julia Carter
Charakter: Matt jest chłopakiem dumnym, który zdaje sobie sprawę z tego kim jest i z tego, że jest dobry w tym, co robi. Gorzej z wadami... Kiedy czegoś chce, bezwzględnie do tego dąży, choćby miał iść po trupach. Broni własnego zdania jak lew i często narzuca je innym. Sprawia wrażenie śmiertelnie poważnego i dojrzałego, jednak nic bardziej mylnego. Matt to duże dziecko z tendencją do kapryszenia i wydziwiania. Bywa w głupkowatym nastroju, skacze wtedy po suficie i żartuje z czego się da. Zrobiłby wszystko, by uszczęśliwić drugą połówkę - innych dziewczyn nie traktuje jakoś specjalnie wyjątkowo (chyba, że mu się podobają - to już inna bajka). Nie ma jakichś problemów z tym, żeby płeć piękną zwyzywać czy nawet lekko pchnąć, jeśli uzna, że na to zasłużyła. Bywa, że wdaje się w bójki bądź pyskówkę, nieraz z własnej winy. Potrafi nieźle kłamać. Często robi to automatycznie, kiedy np. zapomni czegoś zrobić i zostaje o to zapytany. Jest bardzo niepunktualny, choć prawie zawsze wymiguje się "na ładne oczy". Bystry, inteligentny i sprytny - dobrze jest być z nim w jednej drużynie. Jeśli tylko pozwoli mu się przejąć stery, jego ambicja i wiedza doprowadzą całą grupę do zwycięstwa. Nie jest rasistą, antysemitą ani szowinistą, ale nie staje w obronie słabszych, jeśli dana sprawa bezpośrednio go nie dotyczy. Jest lojalny wobec przyjaciół czy dziewczyn, jednak lubi czuć się jak król, boss, przywódca. Z kumpli często robi sobie "przydupasów" będących na skinienie jego palca. Z reguły im to nie przeszkadza, gdyż nie traktuje ich źle ani oschle.
Zainteresowania: Matt grywa na gitarze basowej. Swego czasu próbował swoich sił również na perkusji. Ma z kolegami własną kapelę rockową, której jest - a jakże! - liderem. Jego ulubiona muzyka to punk rock. Oprócz tego lubi koszykówkę, pływanie oraz BMXy - w każdej z tych rzeczy jest niezaprzeczalnie dobry. Uwielbia horrory, thrillery i głupawe amerykańskie komedie - jego ulubioną jest "Projekt X".
Ulubiony przedmiot: Wf, muzyka
Znienawidzony przedmiot: Angielski, matematyka
Aparycja: Matt jest bardzo wysoki i szczupły, dobrze zbudowany. Często podczas chodu "wozi się" na całej szerokości ulicy. Posiada ciemne, wiecznie bezładne włosy i czarne, długie rzęsy, których pozazdrościć może mu niejedna dziewczyna. Okalają one jasnobłękitne oczy o tajemniczym wyrazie. Matt ma bardzo jasną cerę, jest wręcz blady. Jego ciało, nawet twarz, pokrywają liczne pieprzyki, które on sam uważa za niezwykle seksowne. Ubiera się w stylu rock bądź grunge. Jest to odzwierciedleniem muzyki, którą gra. Zawsze nosi na ręce zegarek, rzadko jednak faktycznie z niego korzysta.
Historia: Matt urodził się i mieszka w Londynie, w jednopiętrowym domku z ogrodem i piwnicą, którą razem ze znajomymi przekształcili w swego rodzaju salę prób. Jego rodzice - May i Carlos - pracują w biurze na wysokich stanowiskach i nie ma ich w domu praktycznie całe dnie. O porządek dba wtedy mieszkająca z nimi matka Carlosa - Stefanie. Matt ma też młodszego brata, Stevena. Przygodę z muzyką rozpoczął kilka dobrych lat temu. Wtedy było to tylko walenie w gary, by jakoś zapełnić wolny czas. Doprowadzani do szału skargami sąsiadów i babci rodzice postanowili wysłać go do szkoły muzycznej, gdzie najpierw grał na perkusji, jednak po około pół roku przeniósł się na bas. Na dobrą sprawę tylko tego uczył się profesjonalnie. Każda inna dyscyplina, w której może pochwalić się osiągnięciami, to efekt jego własnej pracy. Oczarowani tym nauczyciele zaproponowali mu więc wyjazd do szkoły artystycznej w LA. Ot, cała historia!
Inne zdjęcia: Brak.
Nazwisko: Carter
Klasa: Piąta w High School; tu druga
Profil: Aktorski
Akademik: Lioneart
Praca: Brak
Chłopak: Matthew Lewis
Charakter: Jullie to dziewczyna wytrwała i zdecydowana, która wie, czego chce, i wie, jak to osiągać. Zawsze jednak ma na uwadze dobro ogółu i często rezygnuje z własnego dobra na rzecz społeczności - choć z tym bez przesady; potrafi być asertywna. Lubi działać w wolontariatach, pomagać ludziom, którzy o pomoc proszą. Bezwzględnie tępi rasizm, antysemityzm i nietolerancję. Staje w obronie słabszych. Potrafi słuchać i stara się udzielać dobrych rad, kiedy tylko może. Przyjacielska i towarzyska, nawet z przypadkowej rozmowy na autobusowym przystanku potrafi uczynić dłuższą znajomość. Z reguły pracowita i sumienna, z jednoczesną tendencją do zapominalstwa i gapowatości. Często spóźnia się na metro, nie słyszy budzika, ubiera skarpetki nie do pary bądź gubi miesięczny. Zawsze "ma czas". Nie spieszy się i woli przyjść dziesięć minut za późno niż godzinę za wcześnie. Potrafi współpracować w grupie, nie przeszkadza jej, gdy to ktoś jej przydziela zadanie. Prawdę mówiąc niezbyt komfortowo czuje się w roli przywódcy, jednak kiedy będzie potrzeba - da z siebie wszystko. Pogodna, wesoła i z dużym poczuciem humoru. Uwielbia rozśmieszać ludzi. Stara się szukać dobrych stron w każdej sytuacji. Kiedy trzeba, jest jednak poważna. Umie wziąć odpowiedzialność za swoje czyny lub za czyny kogoś, za kogo powinna odpowiadać. Bywa też groźna i obrażalska - gniewa się czasem całymi miesiącami. Niewątpliwą jej zaletą jest jednak to, że nie daje się ponieść emocjom i nie rzuca słów na wiatr. W kłótni rzadko mówi coś, czego potem będzie żałować (jeśli tak się stanie, przeprasza).
Zainteresowania: Julia bardzo lubi język angielski. Często pisuje własne teksty literackie, zwłaszcza opowiadania, choć również wiersze. W przyszłości chciałaby zostać dziennikarką, ma również nadzieję na napisanie własnej powieści. Dużo czyta, głównie fantasy, powieści psychologiczne, horrory i kryminały. Uwielbia sagę "Harry'ego Pottera", jest zagorzałą Gryfonką. Interesuje się również teatrem, jego historią, tym, jak ewoluował. W swojej szkole w Londynie regularnie uczęszcza na kółko teatralne. Dobrze czuje się na scenie, chętnie i często występuje. W wolnych chwilach biega i pływa. Należała kiedyś do drużyny pływackiej.
Ulubiony przedmiot: Angielski, historia kina i teatru
Znienawidzony przedmiot: Chemia
Aparycja: Jullie jest dość niska - cały metr sześćdziesiąt pięć - i szczupła. Porusza się z gracją, potrafi i lubi chodzić na szpilkach. Ma długie, proste blond włosy, które nawiasem mówiąc bardzo w sobie lubi, jasne brwi i rzęsy, które maluje grubą warstwą tuszu, by było je w ogóle widać. Ma mały nos oraz dość małe, różowe usteczka. Kolor jej oczu porównywany jest do koloru burzowych chmur. Ubiera się raczej modnie i stylowo, nienawidzi dresów, jednak może przemóc się, jeśli chodzi o jogging (wtedy nie chce, by ktokolwiek ją oglądał). Na prawej ręce zawsze ma pierścionek - prezent od Matta, a w uszach kolczyki.
Historia: Julia pochodzi z Londynu. Jest jedynaczką, mieszka tylko z tatą - jej rodzice wzięli rozwód cztery lata temu. Z początku bardzo to przeżywała, im jednak była starsza, tym łatwiej było jej pojąć to, co się stało. W końcu zrozumiała, że dwójka ludzi nie może żyć ze sobą na siłę. Z obydwojgiem ma przyjacielskie stosunki, bardzo często odwiedza mamę w pracy. Przychodzi jej to tym łatwiej, że rodzice rozstali się pokojowo, czasami nawet spotykają się wszyscy troje w weekendy. Generalnie nie jest jakoś szczególnie utalentowana, tylko aktorstwo i recytacja, i poza kółkiem teatralnym po lekcjach nie robiła nic szczególnego, co wyróżniałoby ją z tłumu. To, że miała okazję tu przyjechać, zawdzięcza - jak zresztą wiele innych rzeczy - Mattowi, który na "ładne oczy" przekonał grono pedagogiczne, że Jull nadaje się na wymianę.
Inne zdjęcia: Brak.
Nazwisko: White
Klasa: Piąta w High School; tu druga
Profil: Muzyczny
Akademik: Sun Shine
Praca: Brak
Dziewczyna: Brak
Charakter: Will jest przede wszystkim niepoprawnym optymistą. Co by się nie stało, widzi dobrą stronę całej sytuacji. Stara się nie okazywać niepokoju bądź strachu - dobry duszek drużyny, który nie pozwala jej na osłabienie ani zwątpienie. Bardzo odważny i zdecydowany. Właściwie często zdarza mu się działać pochopnie i bez zastanowienia nad konsekwencjami takiego czy innego działania. Często mu się za to obrywa, jednak poprawy jak na razie nie widać. Jest spryciarzem i komediantem, co razem tworzy wybuchową mieszankę. Rozmawiając z nim lepiej trzymać rękę na portfelu. W jego zasięgu nie powinno być też pasty do zębów, pianki do golenia ani sera w sprayu. Rozmowny, otwarty i przyjacielski. Zawsze jest sobą, nie udaje nikogo, tym bardziej odludka. Chętnie zawiera nowe znajomości i służy pomocą. Lubi się popisywać, zwłaszcza przed dziewczynami, choć nie jest flirciarzem. Za to piekielnie lubi być doceniany. Dobre słowa go w jakiś sposób wartościują i motywują do dalszych sukcesów. Chyba jako jedyny człowiek na planecie nie miewa złych dni. Po prostu nie i już. Rzadko też się z kimś kłóci, co nie jest trudne, zważywszy na to, że wszystkich lubi i z każdym chce utrzymać przyjacielskie stosunki. Jeśli jednak zdarza się, że wstąpi na wojenną ścieżkę, zawsze przeprasza - nie ważne, jego wina czy nie (jest w sumie jeden wyjątek, ale o tym później...). Można przypisać mu hojność. Lubi obdarowywać ludzi, nawet całkiem nieznajomych. Nigdy nie miał dziewczyny, gdyż się o to nie starał (sam nie wie, czy w ogóle to potrafi), jednak uważa, że swoją drugą połówkę traktowałby jak księżniczkę.
Zainteresowania: Lubi dobre filmy. Często bywa w kinie, jednak w gruncie rzeczy najbardziej lubi filmowe wieczory ze znajomymi. Kocha motocross, tą wolność, adrenalinę, szybkość. Na razie głównie ogląda, sam zaś jeździ tylko na ścigaczu. Marzy jednak o zawodowej jeździe. Ponadto grywa na keyboardzie. Ogarnia też fortepian, ale uważa go za ciotowaty instrument, wobec czego nie praktykuje, chyba że jakiś nauczyciel naprawdę pięknie go poprosi o akompaniament do uroczystości. Uwielbia jedzenie. Ciągle je. Kupuje jedzenie, kiedy tylko się da. Na to idzie większość jego pieniędzy. Zna wszystkie wartościowe restauracje w Londynie i przyjechawszy do LA też zapewne rozpocznie od zapoznania się z tutejszą gastronomią. Uwielbia gry komputerowe i Playstation. Mógłby w nie grać całe życie.
Ulubiony przedmiot: Historia
Znienawidzony przedmiot: Fizyka i matma
Aparycja: Will jest wysoki i bardzo dobrze zbudowany. Posiada szeroki tors i ramiona. Ma krótkie, ciemnoblond włosy, które zawsze sterczą mu we wszystkie strony i po prostu nie da się ich uczesać. Świat ogląda bystrym spojrzeniem ciemnoniebieskich oczu. Na jego twarzy stale gości szeroki uśmiech. Lubi się negliżować i o ile w Londynie rzadko ma ku temu okazję, o tyle w Los Angeles jego jedynym strojem najpewniej będą tylko szorty. Kocha przewiewne ciuchy, nie znosi garniturów.
Historia: Will to londyńczyk mieszkający w małym mieszkanku w centrum. Dzieli je z mamą, ojca nie zna. Zostawił on rodzinę dowiedziawszy się, że jego partnerka spodziewa się dziecka. Chłopak go za to nienawidzi. Poprzysiągł matce, że jeśli go znajdzie, zabije, i wciąż jej o tym przypomina. W wieku sześciu lat Will zaczął uczyć się w szkole muzycznej gry na fortepianie. Po czterech latach zrezygnował z nauki i poprosił mamę o keyboard. To zaspokoiło jego muzyczne zapędy i zaspokaja do dzisiaj. Jako dwunastolatek z pomocą wujka opanował skuter, a dwa lata później, mimo nieprzychylności i panicznego strachu matki, wziął się za ścigacz. Pół roku temu miał na nim wypadek, który zaowocował złamaniem ręki. Dostał zakaz wsiadania na maszynę lecz on - jak to on - ucieszył się, że skończyło się tylko na tym i jeździ dalej (od tamtej pory nie zapomina o kasku). Mimo częstego łamania zakazów matki, kocha ją i szanuje, jest mu naprawdę przykro, że ma z nim siedem światów, jednak nie umie tego zmienić. Dowiedziawszy się o tym, że ma szansę na wymianę z USA, bardzo się ucieszył oraz zdziwił. Darowanemu koniowi nie zagląda się jednak w zęby, więc spakował manatki, wsiadł w samolot i jest!
Inne zdjęcia: Brak.



Kurde, nie dodało się .-.
OdpowiedzUsuńMmm jakie ciacho z ostatniego hahah xD
~ Nicole
Sara przyjmie Will'a ^^
OdpowiedzUsuńJa go se zajęłam ;_; XD
Usuń~ Nicole.
Balet nie gówno ;-; Balet fajny -,- Kocham balet!
OdpowiedzUsuńjuda
Ty . :D
Usuń