czwartek, 6 marca 2014

Lioneart: Od Nicole cd. Eveline

Pobiegłam za Eveline. Była w stołówce. Wzięłyśmy tace i ustawiłyśmy się w kolejce rycząc ze śmiechu. Głupawka nas po prostu dopadła. Kiedy w końcu nałożono nam jedzenie usiałyśmy przy wolnym stoliku. Zaczęłyśmy zajadać pierogi. Chwilę później opowiedziałam Eveline o sobie. Słuchała ze zrozumieniem. W końcu ktoś mnie rozumiał ! Myślę, że będzie moją dobrą koleżanką, kto wie, może nawet przyjaciółką ... Kiedy zjadłyśmy odłożyłyśmy talerze i tace.
- To gdzie teraz? - zapytałam.
- Do pokoju - szturchnęła mnie Eveline.
- Chciałabyś, idziemy na dwór - też ją szturchnęłam.
- No dobraa ... - powiedziała niby to niechętnie.
Szybko zbiegłyśmy ze schodów. Szłyśmy parkiem po równym trawniku. Wokół było niezbyt wiele osób. Pewnie nie wszyscy jeszcze przyjechali z wakacji. Niedaleko jacyś chłopacy grali w koszykówkę.
- Idziemy popatrzeć ? - zapytałam.
- Czemu nie ? - uśmiechnęła się Eveline
Podeszłyśmy bliżej. Usiadłyśmy na ławce i wlepiłyśmy wzrok w grę.

<Eveline uczynisz mi honory ? ;33>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz