niedziela, 13 kwietnia 2014

Wolfind: Od Sue CD Chris (nowe opo)

Szłam sobie do akademika i pomyślałam czy akademik to był dobry pomysł. Wszyscy grali w przedstawieniach, mieli swoją drugą połówkę, całowali się, a ja sterczę nad jakimś głupim układem tanecznym... Chwila moment... Właśnie tego mi brakuje, drugiej połówki, czyli chłopaka! Znów zaczęłam myśleć "Który chłopak zechce taka brzydulę?" 
- Nie uda się... Powiedziałam ze zrezygnowaniem. - Ale zawsze warto próbować.
Szłam koło 5 alejki i zauważyłam Chrisa. Postanowiłam się przywitać, bo tam te lekcje hip-hopu to była świetna zabawa!
- Cześć, Chris.
- No, cześć. Odpowiedział i uśmiechnął się. 
W pewnej chwili pomyślałam, że to ten jedyny.. Nie, nie, nie nawet jeśli to co? Gó*no! Nie uda się! Zaczęłam znowu się smucić.

<Chris?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz