-No dobra.-odpowiedziałam.
Ruszyliśmy do Hollywood. Było jakoś tak cicho, więc zaczęłam pierwsza:
-To, Stu... Czym się interesujesz prócz muzyką?
-Kocham sporty ekstremalne.-odpowiedział.
-Wow, podziw. Sama nigdy bym czegoś takiego nie robiła, ale bardzo zaskakująco to wygląda.-powiedziałam.
-A ty Lindsey? Robisz coś innego prócz grania, śpiewania?
-Kiedyś jeździłam konno. Ale przyjazd tutaj mi to uniemożliwił.-zaśmiałam się krótko.-Czasami też fotografuję, ale to rzadko.
<Stu? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz