piątek, 4 kwietnia 2014

Lioneart: Od Katniss cd. Chris [próba^^]

- Taaaaaaa... Dostałam rolę Julii, a ty kogo grasz?
- Romea. 
- Poważnie?
Przyjrzałam mu się uważnie.
- Poważnie.
- Już, już, poznaliście się. - warknęła Moon. - Próbę czas zacząć!
- Do zobaczenia na scenie. - powiedziałam chłodno. - Powodzenia.
- Zaczynamy, jak już mówiłam, od sceny balkonowej! Katniss, stań tam. - wskazała na miejsce w rogu - Plastyk jeszcze nie przygotował do końca dekoracji... Chris, stań troszkę dalej. Tak... Tutaj! Wspaniale... Macie skrypty...? Świetnie. Więc, Chris, zaczynaj, scena balkonowa! 
- Drwi z blizn, kto nigdy nie doświadczył rany.
Lecz cicho! Co za blask strzelił tam z okna!
Ona jest wschodem, a Julia jest słońcem!
Wznijdź cudne słońce, zgładź zazdrosną lunę,
Która aż zbladła z gniewu, że ty jesteś
Od niej piękniejszą; ukarz ją zaćmieniem
Za tę jej zazdrość; zetrzyj ją do reszty!
- Ach!
- Nie, nie, nie! Więcej życia, naturalnie! - wydarła się Moon.
- Staramy się psze pani! - wrzasnęłam.
- Rozumiem... Dobrze, od nowa!
- Drwi z blizn, kto nigdy nie doświadczył rany. 
Lecz cicho! Co za blask strzelił tam z okna!
Ona jest wschodem, a Julia jest słońcem!
Wznijdź cudne słońce, zgładź zazdrosną lunę,
Która aż zbladła z gniewu, że ty jesteś
Od niej piękniejszą; ukarz ją zaćmieniem
Za tę jej zazdrość; zetrzyj ją do reszty!
- Aach! 
- Cicho! coś mówi.
O! mów, mów dalej, uroczy aniele;
Bo ty mi w noc tę tak wspaniale świecisz,
Dwie najjaśniejsze, najpiękniejsze gwiazdy
Z całego nieba, gdzie indziej zajęte,
Prosiły oczu jej, aby zastępczo
Stały w ich sferach, dopóki nie wrócą.
Lecz choćby oczy jej były na niebie,
A owe gwiazdy w oprawie jej oczu:
Blask jej oblicza zawstydziłby gwiazdy,
Jak zorza lampę; gdyby zaś jej oczy
Wśród eterycznej zabłysły przezroczy,
Jak lotny goniec niebios rozwartemu
Od podziwienia oku śmiertelników,
Które się wlepia w niego, aby patrzeć,
Jak on po ciężkich chmurach się przesuwa
I po powietrznej żegluje przestrzeni.
- Romeo! czemuż ty jesteś Romeo!
Wyrzecz się swego rodu, rzuć tę nazwę!
Lub, jeśli tego nie możesz uczynić,
To przysiąż wiernym być mojej miłości,
A ja przestanę być z krwi Capuletów!
- Świetnie, wspaniale! - Moon była wyraźnie zachwycona. - Teraz, krótka przerwa!

Chris? Takie długie, bo są cytaty xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz