"Ku*wa" - To pierwsze słowo, które wpadło mi do głowy, po zderzeniu z Nicole. Potem, gdy zobaczyłem żyletki, powiedziałem je na głos.
- Ech... tak, wiem nie znam się i w ogóle, jestem po*ebany i tak dalej... Ale czemu znowu kupiłaś TO? - wskazałem na żyletki.
- N-nic nie rozumiesz...
- Och, tak. Zapomniałem dodać, że nic nie rozumiem.
Spuściła głowę. Wziąłem żyletki do ręki.
- Chodź, idziemy nad morze.
- Po co?
- Zobaczysz.
Dopiero teraz spostrzegłem, że zmieniła fryzurę. Postanowiłem o tym nie wspominać, żeby sobie czegoś nie wyobrażała.
Było dosyć zimno.
- No, jesteśmy.
- Szybko.
- Jasne, jasne. - wyrzuciłem żyletki do wody. - Możemy już iść.
Nicole? Sory, że tak długo czekałaś ;P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz