Był to już ostatni zakręt .Michael wyprzedzał mnie o parę metrów.I to on wygrał .
-Dałem ci wygrać -Powiedziałem, wyjmując forsę
-Acha -Zaśmiał się ,a ja zaraz po nim
-Chcę rewanżu ,ale tym razem coś ciekawszego
-Co proponujesz ?
-Kręgle -Grałem dwa razy w życiu w kręgle ,ale było by ciekawie
-A o co ?-Spytał
-Hym..Jeżeli wygrasz odrabiam za ciebie lekcje przez cały miesiąc
Michael ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz