- A ty grasz ? - zapytał.
Nie byłam pewna czy chodzi mu o przedstawienie, czy sport, więc powiedziałam:
- Aktorstwo mnie nie pasjonuje jakoś... Śpiewam tylko w chórze. Ale gram w siatkę.
- Serio ? Nie lubię siatkówki...
- Ja tez nie lubiłam, kiedy jeszcze nie umiałam... - uśmiechnęłam się. - Interesujesz się czymś jeszcze ?
- Jeżdżę konno - powiedział dumnie.
Zaskoczyło mnie to troszkę, bo rzadko w dzisiejszych czasach chłopak jeździ konno...
- Też lubisz konie ? - zapytałam, przyznam - trochę głupio, bo przecież chyba jeśli jeździ na koniach, to raczej je lubi ?
- Jasne - odpowiedział. - A ty ?
- Ja też. Ale się ich troszkę boję... - stwierdziłam i uśmiechnęłam się. - Wolę je rysować.
- Rysujesz ?
- Taa, ale raczej nie najlepiej - zmieniłam temat. - Lubisz piłkę nożną ?
< Victor ? Też nie mam ostatnio c; >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz