Przyjrzałem się
-pięknie -powiedziałem z uśmiechem .ona miała talent do rysowania ,jedynie co mi się udawało rysować to patyczakowe ludki , o wielkich głowach . -co teraz będziesz robić ? -spytałem
-nie wiem ,a co ?-odłożyła na bok rysunek
-przejdziesz się gdzieś ze mną -
Gwen ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz