sobota, 17 maja 2014

Wolfind: Od Michael'a cd Gwen

- A ty, masz już coś na bal? - zapytała Gwen, gdy poszliśmy się przejść nad morze. 
- Ni.... zacząłem. - No, mam. 
- Pokaż. 
Wyjąłem komórkę i pokazałem Gwen garnitur.


- Nie pojawię się, jeżeli to założysz. - odwróciła się ode mnie. 
- Żartowałem. - zaśmiałem się. 
Podeszliśmy kawałek dalej, gdzie zobaczyliśmy jakąś pustą laskę, która udawała, że surfuje. Bo raczej nie umiała. Zaśmiałem się krótko. 
- Nie spodziewałem się, że zgodzisz się iść na ten bal. 
- Ja też się nie spodziewałam. Na początku miałam w ogóle nie iść. Ale postanowiłyśmy z Angie, że pójdziemy. A potem ty mnie zaprosiłeś. 
- A tańczyć będziesz? 
- Nigdy. Będę podpierać ściany i chlać picolo. 
- Jak ty nie będziesz tańczyć, to ja też nie. Będę chlał picolo z tobą. 
Wybuchnęliśmy śmiechem, z tego jakże śmiesznego stwierdzenia, które tak na prawdę wcale nie było śmieszne (f*ck logic xdd).

Gwen? Brak weny totalny -.- Co zrobisz? Nic nie zrobisz. xdd

3 komentarze: