Przeczesałam włosy dłonią. Stałam przed lustrem w sukience balowej.

Bałam się wyjść na bal w takiej sukience. Bałam się, że zwraca za dużo uwagi. Ale w końcu stwierdziłam, że w razie czego to się przebiorę.
-Ładnie wyglądasz-usłysząłam szept z tyłu. Odwróciłam się i zobaczyłam blondynkę podobną do mnie.
-Dziękuję...
Lily?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz