sobota, 17 maja 2014

Sun Shine: Od Sierry CD Ethan

- Mniejsza o oceny. - Powiedziałam do chłopaka. Po czym musiałam wrócić do akademika. - Ethan muszę iść, ale możemy pójść wieczorem do Equelle? hm? - Spytałam.
- Ok, czemu nie - uśmiechnął się do mnie.
Gdy byłam w pokoju nie wierzyłam, że to się dzieje maprawdę. MAM PRZYJACIELA! Juhu! Ok dość tych emocji. Jestem najszczęśliwsza na świecie. Idziemy do Equelle, muszę się ubrać, a w sumie... Nie będę tego planować. Ważne, że to mój przyjaciel i dzięki niemu nareszcie jestem pełnią szczęścia. Chwila... Niedługo bal, nawet nie mam sukni, a zresztą nie wiadomo czy pójdę, to się okaże. 
~ 18:55~
Byłam przy pierwszej alejce czekając na Ethana. Już nie mogłam się doczekać tego wyjścia. Może lepiej go poznam? Zobaczy się. Stałam uśmiechnięta minutę, gdy Ethan przyszedł:
- Cześć, długo czekasz? Spytał się.
- Nie. Jesteś punktualnie.
- Idziemy?
- Idziemy.
I poszliśmy w stronę Equelle.

(Ethan ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz