- Nie przejmuj się - powiedziałam i uśmiechnęłam się
.......................................
Nowy rok szkolny... Ach wspomnienia z wakacji. Mniejsza z tym. Przyjechałam z powrotem do akademika.
- Pa mamo - rzuciłam tekst i pobieglam w stronę budynku.
Na korytarzu zobaczyłam Ethana
- Ethan!?
- Sierra?!
I w tym momencie wyglądało to jak scena w filmie.
Wzięliśmy rozpęd z przeciwnych końcy korytarza i rzuciłam się mu na szyję
Ethan -? ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz